Darmowe ebooki » Wiersz » Prometeusz - Kazimierz Przerwa-Tetmajer (biblioteka naukowa online .txt) 📖

Czytasz książkę online - «Prometeusz - Kazimierz Przerwa-Tetmajer (biblioteka naukowa online .txt) 📖».   Wszystkie książki tego autora 👉 Kazimierz Przerwa-Tetmajer



Kazimierz Przerwa-Tetmajer Prometeusz

 

Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, jest dostępna on-line na stronie wolnelektury.pl.

Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Nowoczesna Polska.

Prometeusz Strona tytułowa Spis treści Początek utworu Przypisy Wesprzyj Wolne Lektury Strona redakcyjna
Prometeusz1
Ogniu ty, co tam w ziemi wnętrznościach, głęboko, 
Wresz, huczysz i potrząsasz kamienną opoką: 
Ty potęgo straszliwa, wstań! Rwij ziemi łono, 
Z rozdartych jej wnętrzności ruń lawą czerwoną, 
Tocz odmęty płomienne2 na skorupę ziemną, 
I wszystko, wszystko, wszystko niech ginie wraz ze mną! 
Oto do przykutego do tej twardej skały, 
Tam z dołu, tam z daleka, płyną ludzkie jęki, 
Ryczące, jak wezbranych oceanów wały3! 
Biada! Biada!... Gdzież nie ma nieszczęścia i męki? 
Kędyż4 nie dostąpiło5 zło? Z jakiejże strony 
Nie wydziera się w niebo głos bólu szalony? 
Biada! Biada!... Otom ja, w gryzącym łańcuchu, 
Ja, głodny i spragniony, bez woli, bez ruchu, 
Z poszarpanym przez sępa bokiem i wątrobą, 
Trawiony najstraszniejszą ze wszystkich chorobą: 
Rozpaczą beznadziejną — — ja, co mym widokiem 
Gwiazdy straszę na niebie świecące wysokiem, 
Ja, nędzarz, od którego nawet huragany 
Uciekają, na Kaukaz kiedy się zapędzą; 
Ja, wszystkim okropnościom na pastwę wydany; 
Ja, jak słońce światłością, otoczony nędzą: 
Otom jest cierpień ludzkich wcielonym obrazem.... 
Biada! Biada!... O matko rodzicielko, ziemio, 
Wzbudź te ognie, te żary, co w twym wnętrzu drzemią, 
Niech runą — — i uczynią cię wodą i głazem!... 
Jak tygrys, co ukryty w nadwodnej komyszy6, 
Czyhając na gazele, krwią i mordem dyszy: 
Tak nieszczęście na ludzi czyha niestrudzenie 
Wiecznie, wszędzie — — przemocne tak chce Przeznaczenie. 
Dziś, gdy wiem, co jest cała, straszna niemoc woli, 
Gdy każdy atom ciała i ducha mnie boli, 
Od wieków na tej skale cierpiący samotnie, 
Współczuję dziś z człowiekiem, o! lepiej7 stokrotnie, 
Niżem współczuł, gdym ogień z nieba dlań wykradał — 
I gdybym dziś wszechmocą Przeznaczenia władał, 
Ze wszystkich szczęść najwyższe rzuciłbym ludzkości, 
Nicestwiąc8 ją i grzebiąc na wieki w nicości! 
 
Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do prapremier wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur: wolnelektury.pl/towarzystwo/
Podoba Ci się to, co robimy? Wesprzyj Wolne Lektury drobną wpłatą: wolnelektury.pl/towarzystwo/
Informacje o nowościach w naszej bibliotece w Twojej skrzynce mailowej? Nic prostszego, zapisz się do newslettera. Kliknij, by pozostawić swój adres e-mail: wolnelektury.pl/newsletter/zapisz-sie/
Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury.
KRS: 0000070056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska
Każda wpłacona kwota zostanie przeznaczona na rozwój Wolnych Lektur.
Przypisy:

1. Prometeusz — postać z mitologii greckiej, według której stworzył on człowieka, lepiąc go z gliny zmieszanej ze łzami, a następnie, wbrew woli bogów, obawiających się buntu ludzi podobnego do wcześniejszego buntu Tytanów, podarował ludziom ogień. Za karę został przykuty do skał Kaukazu, gdzie sęp wyjadał mu codziennie odrastającą wątrobę. [przypis edytorski]

2. odmęty płomienne — tu: lawa. [przypis edytorski]

3. wały (daw.) — fale. [przypis edytorski]

4. kędy (daw.) — gdzie. [przypis edytorski]

5. dostąpić — dojść, dotrzeć. [przypis edytorski]

6. komysze (reg.) — zarośla znajdujące się na terenie podmokłym. [przypis edytorski]

7. lepiej — tu: bardziej. [przypis edytorski]

8. nicestwić — unicestwiać. [przypis edytorski]

Wesprzyj Wolne Lektury!

Wolne Lektury to projekt fundacji Nowoczesna Polska – organizacji pożytku publicznego działającej na rzecz wolności korzystania z dóbr kultury.

Co roku do domeny publicznej przechodzi twórczość kolejnych autorów. Dzięki Twojemu wsparciu będziemy je mogli udostępnić wszystkim bezpłatnie.

Jak możesz pomóc?


Przekaż 1% podatku na rozwój Wolnych Lektur:
Fundacja Nowoczesna Polska
KRS 0000070056

Dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur i pomóż nam rozwijać bibliotekę.

Przekaż darowiznę na konto: szczegóły na stronie Fundacji.

Ten utwór nie jest objęty majątkowym prawem autorskim i znajduje się w domenie publicznej, co oznacza że możesz go swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać. Jeśli utwór opatrzony jest dodatkowymi materiałami (przypisy, motywy literackie etc.), które podlegają prawu autorskiemu, to te dodatkowe materiały udostępnione są na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa – Na Tych Samych Warunkach 3.0 PL.

Źródło: http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/prometeusz

Tekst opracowany na podstawie: Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Wybór poezji, nakł. Gebethnera i Wolffa, Warszawa-Kraków 1897

Wydawca: Fundacja Nowoczesna Polska

Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Śląską z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BŚ.

Opracowanie redakcyjne i przypisy: Paweł Kozioł, Marta Niedziałkowska, Weronika Trzeciak.

Okładka na podstawie: Rajmahal88888@Flickr, CC BY-SA 2.0

 

Plik wygenerowany dnia 2021-07-08.

Darmowe książki «Prometeusz - Kazimierz Przerwa-Tetmajer (biblioteka naukowa online .txt) 📖» - biblioteka internetowa online dla Ciebie

Uwagi (0)

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz